Mama na outcie…

niuniaMacierzyństwo to piękny czas, ale też trudny. To okres w którym ciężko myśleć o sobie. Nawet kiedy chcesz, kiedy mówisz sobie od dziś dieta, od jutra kawa z przyjaciółką, od poniedziałku trzy razy w tygodniu będę chodzić na siłownię….. ehhh zapomnij babeczko:) bo może i masz odwagę zamarzyć o tym skrawku miejsca i czasu tylko dla siebie, ale Twój bobas szybko swym płaczem wybije Ci to z głowy. I tak sączysz kawę z przyjaciółką, z dzieckiem na rękach, ściągającym wszystko z ławy. A Wasze ploteczki sukcesywnie przerywają głośne protesty małego słodziaka. A siłownia? Hm… wspomnienie nie po niej pozostało w portfelu, w tym karnecie, który kupiłaś na trzy miesiące z góry. I zastanawiasz się nad miejscem w psychiatryku, może tam odpoczniesz ale… która mama wytrzyma dłużej niż kilka godzin bez swojego cudu?;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s