Izrael z bobasem? To się da zrobić! cz.1

Planując podróż poza UE, do jednego z krajów gdzie mamy do czynienia z innym klimatem, kulturą, florą bakteryjną i mentalnością, towarzyszą nam obawy, niepokój i…podniecenie. Doświadczanie wszystkimi zmysłami, nowych widoków, smaków, zapachów jest fascynujące. Podróże to jedna z najwspanialszych rzeczy, gdyż możemy dotykać tego co nieznane.

A co kiedy jesteś „podróżoholikiem”, który zostaje rodzicem? Pakuj bobasa w walizkę i jedź!

Położna mojej córki powiedziała mi, że rodzic najlepiej zadba o swoje dziecko w podróży. Zgodzę się z tym.

Pomimo, że podróżowanie z małym dzieckiem nie jest już rzadkością, niektórzy nadal mają obawy. Sama poszukiwałam w Internecie wskazówek dotyczącyh podróżowania z maluszkiem i niestety zbyt dużo wiedzy nie wyniosłam.

W tym poście postaram się udzielić wskazówek, któych ja nie odnalazłam zbyt wiele.

Odprawa i lot:

Do tej pory podróżowałeś w pojedynkę bądź z doroslymi osobami i nie masz bladego pojęcia jak wygląda odprawa z niemowlakiem? Nie wiesz czy możesz zrobić mleko na pokłlad? ile wody? Czy tak samo jak u dorosłego czy inaczej? Czy będą sprawdzać czy ten biały proszek to nie kokaina? Czy mieć akt urodzenia? Czy muszę stać w tej długiej kolejce?  …

Ja tutaj opiszę odprawę na Lotnisku Chopina w Warszawie oraz lotnisku w Tel Awivie.

A priori, w polsce jest oddzielna kolejka dla rodzin z dziećmi, w Tel Awivie, nie!

Po drugie:  nie, nie sprawdzają czy ten biały proszek to kokaina:) Nie każą Ci również skosztować przy nich żadnych speciałów, które zapakowałeś do torby.

W Warszawie pozwolili nam mieć ze sobą łącznie litr wody (nawet ulokowany w jednej butelce:)).  To tyle z ulg dla rodzica (a raczej dziecka).

W Tel Awivie przez odprawę przeszła cała chemia kosmetyczna włącznie z lakierem do włosów, a także nożyczki (ok 15 cm długość ostrza) oraz metalowy pilnik {skłąd bagażu był to efekt nagłego przepakowywania walizek przy nadawaniu}. Byłam święcie przekonana, że moja siostra za chwile straci całą kosmetyczkę. Jak widać każdy kraj i każde lotnisko rządzi się swoimi prawami.

ps. wody mieliśmy ok 2 l. Również bez problemu przeszło przez kontrolę.

Lot:

Lot do Tel Awivu zajmuje ok 4 godzin. Uznaję ten czas za „do przeżycia”.

Tak, jak cały lot da się przetrwać, zabawiając dziecko i robiąc przez cztery godziny głupie miny, tak sam start i ladowanie mogą być dla dziecka stresujące.

Ci co lecieli już kiedykolwiek samolotem wiedzą, że od chwili wejścia na pokład do momentu aż samolot wzbija się w powietrze potrafi minąć godzina czasu. Z własnego doświadczenia proponuję aby tą godzinę zabawiać dziecko robiąc głupie miny ( to przenośnia, najlepiej każdy rodzic wie co zabawi jego dziecko). Chwilę przed podejściem do startu uspać je.

Po pierwsze dziecko jest już zmączone odprawą na lotnisku. Ilość bodźców, któe mu towarzyszą przez cały czas jest dla niego oszałamiająca. Moja Marcelina po wejści na pokład okazywała wyraźne zmęczenie, tym bardziej, że musisz ulokować się między ciasno ustawionymi fotelami. Kursowanie po samolocie jest niemożliwe gdyż ciągle wchodzą nowi pasażerowie próbując umiejscowić swój bagaż w pawlaczu. Najbardziej frustrujący jest moment w którym musisz dziecko zapiąć i dziecko zaczyna się denerwować ( w porywach do histerii). Dlatego właśnie proponuję uspać dziecko jeszcze przed tym momentem. Nawet jeśli Twój bobas nie potrzebuje kołysania i usypia spokojnie przy piersi ( pamiętaj, że w nowych okolicznościach standardowe metody mogą się nie sprawdzić) to niestety w chwili startu dziecko musi być posadzone na kolanach rodzica przodem do kierunku jazdy(?)  ( a raczej lotu).  Nie przekonasz stewardessy, że Twoje dziecko woli inaczej.

Rada: Jeśli obawiasz się, że Twój bobas nie zaśnie w ciasnym samolocie usypiany w nerwowej atmosferze, spróbuj uspać go przed wejściem na pokład. Co najwyżej, krócej pośpi w samolocie.

Warto małego bobasa uspać na czas startu z dwóch powodów: po pierwsze, oszczędzisz sobie stresu, kiedy Twój bobas będzie wrzeszczał przez 20 minut na cały samolot zagłuszając pracę silników. Po drugie, śpiąc nie będzie odczuwać tak intensywnia uczucia zatykania uszu, który wywolułuje nieutulony płacz (coś o tym wiem, ale o tym w kolejnej części).

Jeśli lecisz w ciągu dnia, wątpliwe, że bobas prześpi cały lot. Dlatego warto, aby jakieś pół godziny przed lądowaniem, kolejny raz uspać bobasa. Postaraj się to zrobić zanim każą zapiąć pasy.

Przygotuj sobie w buteleczce mleko (nie ważne czy to będzie mleko odciągnięte czy modyfikowane).

Zakładam w tym miejscu, że Twój bobas zna butelkę i czasami z niej korzysta. Mleko w butelce może uratować sytuację kiedy dziecko jest przypięte i nie możesz karmić go piersią a dziecko płacze na skutek ciśnienia w uszach ( ssanie + połykanie bardzo pomaga, to również rada dla dorosłych).

KONTROLA GRANICZNA/wiza:

Przetrwaliście lot? Gratulacje! Myślałeś, że to co najgorsze za Wami? Prawie! Pozostaje Wam jeszcze wystać godzinę w kolejce po wizę. Odpowiedzieć na pytania itp itd…

Kolejka do kontroli jest dłuuuga. Może akurat Ty okażesz się szczęściarzem, który pierwszy wysiadł z autobusu i pobiegł przodem:)

Planując wyjazd przygotuj sobie potwierdzenia rezerwacji hotelu. Aby uniknąć stresu i podejrzliwych spojrzeń ( i tak patrzą podejrzliwie) przygotuj sobie przynajmniej w głowie plan podróży.

Niestety my nie do końca mieliśmy przygotowany plan, które miasta po kolei będziemy zwiedzać. Nie mieliśmy również rezerwacji ( zarezerwowałam jedynie nocleg na pierwszą noc w Betlejem). Uwierzcie mi, że kiedy mówisz do pana, że nie wiez dokładnie gdzie jedziecie, w jakiej kolejności i gdzie będziecie spać z małym dzieckiem, ilość zadawanych pytań się zwiększa.

O co pytają? Kim jesteście dla siebie? ( To moja mama, to siostra, to córka a to boyfriend).

Jaki jest cel podróży? Czy kogoś tutaj znacie? Gdzie śpicie? Czym będziecie się przemieszczać. (jeśli wypożyczacie auto, tak jak to zrobiliśmy my – polecam! Wydrukuj potwierdzenie rezerwacji auta).

Jeśli jedziesz do kogoś bliskiego, miej jego adres oraz dane kontaktowe wraz z numerem telefonu. Jednym zdaniem, miej przy sobie wszystkie informacje, które uczynią Twoją wizytę w ich kraju logiczną i bez podejrzeń.

Odprawa przy wylocie: 

Na wszelkich forach internetowych spotkach się z radą „bądź 3 godziny przed odlotem”.

My byliśmy 2, jednak ja Ci mówię bądź 3 godziny przed wylotem jeśli nie chcesz mdleć ze stresu.

Kiedy już znajdziesz stosiko ze swoją odprawą, uprzejmy Pan/Pani zapyta dokąd lecisz, z kim i wskaże w któej kolejce masz stanąć. Nam wyznaczył prawie pustą kolejkę. Być może ze względu na dziecko/lub/oraz małą stosunkową niewielką ilość czasu do odprawy.

Czekając w kolejce zdążysz zaobserwować jak przepytują każdego jak potencjalnego terrorystę. Jedni stoją 5 minut inni 15.

Kolej na nas. Na początku pytają, które to Twoje walizki. Czy sam je pakowałeś? Jeśli macie wspólną walizkę wtedy przepytywani jesteście razem.

Czy sam/sami pakowaliście walizkę/ czy ktoś Wam pomagał? Kim jesteście dla siebie? Czy ktoś dał Tobie/Wam coś do przewiezienia. Czy są w walizce niebezpieczne przedmioty? Jakimi liniami lotniczymi lecicie? Kto kupował bilet? Mogą zapytać ile trwała Wasza wizyta oraz jaki był jej cel?

Wszędzie padają opinie, że gorzej wyjechać niż wjechać. U nas było odwrotnie. Odpowiedzieliśmy grzecznie z uśmiechem na 5 pytań i dostaliśmy zgodę na dalsza odprawę. Sądzę, że było to spowodowane obecnością Marceliny.

Wynajem auta w Izraelu:

W Izraelu główne wypożyczalnie to między innymi  Dollar i Thirfty.  Rezerwacji auta nie odkładaj na ostatnią chwilę gdyż musisz dostać potwierdzenie z wypożyczalni, że na pewno dostaniesz to auto o które prosisz.

Ważne! Aby wypożyczyć auto Kierowca MUSI posiadać kartę kredytową. Podkreślam, karta kredytowa MUSI należeć do kierowcy. Nie ma szans jeśli mąż prowadzi a żona chce dać swoją kartę, nawet jeśli jest przy wynajmie i chce podpisać, że wyraża zgodę na zajęcie kwoty na karcie itp – nie ma szans!

Jak wysoki depozyt? Zależy od  wartości auta. Oscyluje on między 2000zł-4000zł. (Co chyba, że wypożyczasz Poshe:))

Porada dla osób, które zagapiły się z wypożyczeniem i dwa dni przed wyjazdem orientują się, że nie posiadają karty kredytowej ani debetowej? Skąd ja to znam?:) Życie uratował nam City Handlowy. Karta od ręki, o ile masz zdolność.

Wypożyczalnie mają swoje bazy na lotnisku. Jeśli Twoje auto jest na innym terminalu bez obaw, co 20 minut wypożyczalnia puszcza swój shuttle bus.

Aby wypożyczyć auto musisz posiadać prawo jazdy (zazwyczaj musi być ważne min od 2 lat), paszport oraz ważną kartę kredytową bądź debetową z dostępną odpowiednią kwotą.

Czy wykupować dodatkowe ubezpieczenie? My wzieliśmy podstawowe czyli od zarysowań (koszt na 7 dni to ok 40 Euro). U nas okazało się niepotrzebne, ale Jerozolima jest trudna i ciasna, więc może warto przemyśleć ten wariant.

Zwrot auta: Bądź wcześniej, bo może się okazać, że musisz poczekać 40 minut aż ktoś podejdzie, żeby odebrać auto. U nas był nóż na gardle z czasem a oni kazali cierpliwie czekać.

Jeśli wykupiłeś ubezpieczenie to wezmą klucz i w ciągu 2 dni dostaniesz maila z raportem i rozliczeniem. Jeśli nie miałeś ubezpieczenia dopilnuj, że wszystko zostało przy Tobie dokładnie sprawdzone. Musisz wiedzieć, że tam nie ma formalistów, którzy przy Tobie sporządzą raport. Oni mają urwanie głowy i ewidentny luz na wszytko.

Nie ukrywam, że z wielkim lękiem czekałam na rozliczenie z karty (wszystko było na słowo honoru) ku mojemu zaskoczeniu ściągneli mniej, niż zakładaliśmy.

Koszt wynajmu nowej Mazdy na 7 dni wraz z ubezpieczeniem wynióżł nas 1050zł.

Ciąg dalszy nastąpi..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s