Najlepsze co mogę dać mojemu dziecko to Bóg

baptism-2437529_960_720

Jesteśmy różni – to fakt!
Mamy różne poglądy, przekonania, wierzenia – to fakt!
Każdy z nas uważa, że jego wiara i jego podejście do życia jest najlepsze – to też fakt (u większości z nas)!:)

Ostatnio powiedziałam do mojego Partnera takie słowa „mądry zawsze zakłada, że może się mylić – głupi zawsze uważa, że ma rację”.

Kiedyś uważałam się za nieomylną, dziś już wiem, że nie jestem alfą i omegą i nie muszę wszystkiego wiedzieć najlepiej.

Są rzeczy w które wierzę oraz te które wiem.
I tutaj tą rzeczą, której jestem pewna na 100% albo i więcej jest to, że Bóg istnieje!
Mogłabym na tym skończyć swój post.
Nie piszę go jednak aby wzbudzić kontrowersję i ruch na moim blogu poprzez chwytliwy tytuł – NIE!
Wolę, żeby każdy w sercu rozeznał swój pogląd, bez zbędnej wojny tutaj.

Dlaczego pisze ten post? Z dwóch przyczyn. Po pierwsze dlatego, że Boga nie wolno okradać z jego chwały a szczególnie, jeśli zostaliśmy przez Niego tak hojnie obdarowani w łaski i cuda. Po drugie dlatego, że w ostatnim czasie poznałam wiele osób bardzo zagubionych, które uważają, że ich sytuacje życiowe są krytyczne i nie do rozwiązania. Do tego stopnia, że przestają widzieć sens życia.

Tam gdzie nie ma już nadziei, tam pozostaje Jezus.

Mogłabym tutaj napisać kilka świadectw moich oraz moich bliskich, dotyczących uleczenia na duszy i ciele. Sytuacji, które wydawały się beznadziejne. Gdzie nie było szansy na nawrócenie czy wyleczenie.

Pan chce nas uleczyć, jest tylko jeden warunek – zaufaj MU!
„Choćbyś miał wiarę wielkości ziarnka gorczycy a góry przeniesiesz”
To prawda! Nie jest łatwo wierzyć. Tym bardziej teraz, gdzie z każdej strony jesteśmy atakowani. Gdzie patrzymy na Jezusa przez pryzmat kościoła (A przecież Jezus powołując Apostołów, wybrał tych grzesznych, słabych, wątpiących, lękających się). Dlaczego? Nie wiem. Może dlatego, żebyśmy za 2000 lat uświadomili sobie, że potykanie się jest ludzkie a zbawienie osiągniemy nie przez czyny a przez wiarę.

Każdy rodzic pragnie dla swojego dziecka wszystkiego co najlepsze. Zdrowia, dobrej pracy, wykształcenia, pieniędzy, miłości … jest to wynik tego, że kochamy dziecko ponad wszystko, a poprzez pryzmat ziemskich tytułów postrzegamy czym jest szczęście.

Jednak, czy masz pełną kontrolę i wpływ na to, czy Twoje dziecko będzie zawsze zdrowe, bogate i szczęśliwe?
Ja nie mam. Jestem tylko człowiekiem. Mogę zarabiać całe życia aby zabezpieczyć finansowo w przyszłości moją córkę – ale co z tego jeśli zostanie narkomanką i wszystko na co zarabiałam całe życie wyda na narkotyki?
Mogę pokazać jej czym jest zdrowy tryb życia, ale czy mogę jej obiecać, że nie zachoruje na złośliwy nowotwór?
Mogę wysłać ją do najlepszej szkoły i zostanie znanym chirurgiem, jednak czy mam wpływ na to, że pod wpływem stresu i presji w pracy nie sięgnie po alkohol i używki?
Na co więc mam wpływ? Niby na nic a jednak na wiele.

Mogę dać mojej córce coś więcej niż zdrowie. Więcej niż tytuły i piękny dom.
Co?
Raczej Kogo?!
Jezusa!
Nie spotkało mnie w życiu nic lepszego niż nawrócenie.
Ja zawsze wierzyłam w Boga ale miałam różne wizje, kim i jaki On jest.
Czasami surowy zły Dziadek z brodą, a czasami hojny hipis.

Nie będę Wam mówić jak macie patrzeć na Niego. Jedyne co mogę powiedzieć na podstawie swoich bardzo licznych doświadczeń jest to, że Bóg jest dobry.
Nawet więcej, jest bardzo dobry. On pragnie jedynie tego abyśmy Mu zaufali.

byłam w maju na rekolekcjach z grupą odnowy w Duchu Świętym, gdzie jeden z prowadzących zapytał dlaczego nie patrzymy na Boga łaskawym okiem pełnym miłości, dlaczego nie potrafimy uwierzyć, że On chce nam dać to co najlepsze?
Ponieważ nie patrzymy na Boga jak na tatę. A słysząc słowo ojciec, stawiamy sobie postawy naszego ojca przed oczami, które były często krytyczne wobec nas.

Ja już wiem, że Pan jest dobry. Wiem, że jedynym gwarantem tego, że moje dziecko się nie zagubi (a jeśli się zagubi to powróci na Dobrą Drogę)jest ofiarowanie go Jezusowi.
Zapoznaj swoje dziecko z Jezusem a nigdy nie be∂zie nieszczęśliwe.
Akceptacja, aby w naszym życiu działa się wola Boga oraz wiara, że z największego bólu Pan wyciągnie dobro, jest najlepszym sposobem na spokojne szczęśliwe życie:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s