Im więcej fałdek, tym więcej odparzeń

Widok bobasa ze słodkimi fałdkami tłuszczu jest najlepszym dowodem, że nie trzeba być fit, żeby być cool:)
Moja Marcelina jest cała w fałdkach. Uda, paszki, rączki. typowa kluska. Mama produkuje bardzo treściwe mleczko i niunia rośnie.
Niestety pomimo, ze są one słodkie są one również przyczyną odparzeń.

O problemach z uczuleniem na pupie pisałam w poście Pieluchy jak z Douglas’a czyli kwiatowa łąka na pupie Malucha (?)
(link doposta:https://wordpress.com/view/cukierkowamama.com).
Pupa ojej córci jest niezwykle wrażliwa i wyczuwa każdą chemię. Jednak chemia chemia. Przy bardzo wrażliwej skórze dziecka niezwykle ważna jest odpowiednia pielęgnacja, szczególnie między fałdkami.
Niemowlęta mają bardzo dobrze ukryte doły pachowe. Myjąc je”na ślepo” nie docieramy we wszystkie zakamarki.
Często dla tego ciężko jest dobrze domyć paszki, ponieważ dziecko spina się przytulając łokcie do ciała. Przekonałam się, że niezwykle ważne jest aby dostać się do paszek całkowicie a nie tylko powierzchownie.

Czym pielęgnuję odparzoną skórę dziecka?
Sudocrem (lecz nie w nadmiernej ilości)
Tormentiol
Alantan
Maść robiona (na receptę)
Klotrimazol

oraz ZERO CHEMII

Jak to?
Zero chemii jest ciężko uzyskać, jednak da się zminimalizować do minimum.

Gdzie jest chemia?
Wszędzie

Największe uczulenie wywołują u mojej córki mokre chusteczki Pampers oraz pieluchy Pampers. Szczególnie te perfumowane.

Ja ostatnio przetestowałam chusteczki WaterWipes (ja dostałam je w Rossmannie).


Producent zapewnia, że 99,9% to woda. Faktycznie różnią się. Są bardzo wilgotne. Nie pachną perfumami. I… jak dotąd, nie uczuliły Marceliny:)
Jedyny mankament to cena (koszt jednego opakowania to ok 10-11zł).

Chusteczek używam sporadycznie. Przy każdej zmianie pieluchy zabieram Marcelinę pod kran. Ciepła woda z szarym mydłem. Następnie wysuszam dokładnie skórę. Jeśli jest zaczerwieniona używam na sudocrem bądź tormentiol na przemian z Klotrimazolem( rada położnej).
Lekarka kazała mi również używać Klotrimazol pod paszkami jeśli są czerwone.
Niestety u małego bobasa bardzo łatwo o rozwój drożdżaków.

Doskonałą jest również maść robiona (na receptę).

Od kiedy używam perfumowanych kosmetyków, chusteczek i pieluch, stawiam na maksymalnie naturalne produkty, fałdki mojej Marceliny wyglądają o niebo lepiej.
Dziecko jest spokojniejsze gdyż nic mu nie dolega:)

One comment

  1. W najbliższym czasie będę robiła krem dla dziecka, same naturalne składniki, dam znać, czy się udało [znaczy, czy dziecka nie uczuliło, bo że krem się uda, to wiem]. Jest teraz ciepło, dziecko po kąpieli może spokojnie chwilę poleżeć bez ubrań i pieluchy, skóra musi oddychać. A – i polecam jednak tańsze pieluchy – Dadę lub Babydreama – mają mniej perfum, nie pachną fiołkami – i dzięki temu mniej uczulają 😉 Naprawdę – nie katuj dziecka Pampersami oryginalnymi, nie warto.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s