Testuj na sobie kosmetyki swojego dziecka

W swoim poście „Pieluchy jak z Douglas’a, czyli kwiatowa łąka na pupie Twojego Malucha” (Link dla chętnych zamieszczę poniżej), opisałam o tym jak przypadkiem odkryłam powód ciągłego uczulenia na pupie mojej Marceliny.

Dla tych, którzy nie czytali – poczęstowałam się chusteczką do pupy, która okazałą się bardzo drażniąca nawet dla mojej skóry. Po odstawieniu chusteczek (wcześniej Pampersów mocno zapachowych uczulenie zniknęło).

Co mogę powiedzieć jako osoba, która zajmowała się pielęgnacją małego ciałka niejednego bobasa:
1. Nie kupuj od razu całych serii i zapasów kosmetyków, pieluch czy chusteczek dla niemowląt.
2. Zaczynaj od próbek
3. Kupuj mniej i testuj świadomie.
Co mam na myśli, przede wszystkim nie kupuj różnych kosmetyków z wielu parafii, gdyż w chwili wystąpienia uczulenia nie będziesz wiedziała, który uczulił Twojego bobasa.

Przyszłe mamy, które uczęszczają do szkoły rodzenia w trakcie trwania kursu, dostaną mnóstwo próbek kremów, emolientów, chusteczek i innych produktów dla dzieci. To super opcja! Dzięki temu unikniesz strat i wydawania pieniędzy na kosmetyk, który po chwili może uczulić Twojego bobasa.

WAŻNE! Testuj na sobie te produkty. Ja dzięki podkradaniu kosmetyków mojej córki, po pierwsze odkryłam jak bardzo są one nasycone alkoholem, perfumami oraz innymi składnikami, które podrażniają moją skórę. Skoro u mnie jest efekt podrażnienia, to co będzie, kiedy zastosuję kosmetyk na skórze Marceliny?
Po drugie, można również odkryć super kosmetyk dla siebie. Dobre naturalne kosmetyki dla dziecka bardzo często działają cudownie również na skórze Mamy.

Korzyści z testowania takich kosmetyków mają więc podwójną korzyść:)

Pamiętaj aby przed zakupem czytać skład. Możesz się bardzo zdziwić. Parabeny, perfumy i cała masa uczulaczo-zapychaczy.

Miej na uwadze, że producenci chętnie dodają perfumy do kosmetyków dla dzieci, gdyż ich słodki zapach zachęca nas do zakupu.
Nie zapominaj, że skóra Twojego dziecka najbardziej kocha czystą naturę.

Testuj po jednym produkcie, dzięki temu łatwiej będzie Ci dojść, który produkt wywołał uczulenie. Podobnie jest z urozmaicaniem diety.

Najważniejsze. Wybieraj produkty świadomie. Najdroższe nie zawsze oznacza najlepsze. Skądś to wiem:)

link do posta:
https://cukierkowamama.com/2018/02/22/pieluchy-jak-z-douglasa-czyli-kwiatowa-laka-na-pupie-malucha/

3 comments

  1. Pampersy to pierwsze pieluchy mojej córci. Już po kilku dniach w szpitalu miała od nich ognisto czerwoną pupę. Po zmianie pieluszek na rossmana przeszło i już do pampów nie wróciłyśmy. Teraz na zmiane z wielorazówkami idą dady lub rossmany. Używam na noc albo wyjazdy. A tak to lecą kieszonki.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s